Blog > Komentarze do wpisu

Zmiany w VAT cz.3 - ulga na złe długi

To co najistotniejsze pośród zmian jakie przyniesie nam nowy rok, to nowy kształt ulgi na złe długi.

Do tej pory ulga ta była przywilejem wierzyciela i dotykała dłużnika tylko wówczas, gdy wierzyciel zdecydował się ze swojego przywileju skorzystać.

Od strony praktycznej wyglądało to tak, że po upływie 180 dni od daty płatności faktury wierzyciel zawiadamiał dłużnika o zamiarze dokonania korekty podatku VAT z tytułu niezapłaconych przez dłużnika faktur, po czym dokonywał tej korekty. Obowiązkiem dłużnika było dokonanie takiej samej korekty tylko w zakupach. Efekt był taki, że wierzyciel odzyskiwał od urzędu skarbowego zapłacony podatek VAT, ale dłużnik musiał go do urzędu zwrócić. Dla niektórych był to dobry impuls do tego by uregulować zaległe faktury. Jednak dla tych, którzy mieli już poważne kłopoty finansowe nie był to żaden bodziec do dokonania płatności. Woleli zwrócić VAT niż płacić całą należność.

Po nowym roku zmieni się zasadniczo oblicze ulgi. Wprawdzie dla wierzyciela nadal będzie to prawo, ale dla dłużnika wprowadzony został OBOWIĄZEK dokonania korekty. Tak więc  w przyszłości dłużnik będzie musiał skorygować swój VAT naliczony o wszystkie faktury nie zapłacone do 150 dnia od daty upływu terminu płatności.

Moim zdaniem to rewolucja, która może wprowadzić sporo zamieszania szczególnie w branżach takich jak choćby budowlana. Dodatkowo, w połączeniu z podobną zmianą w podatku dochodowym, spowoduje falę upadłości słabszych firm, które już dziś mają problemy z płynnością. Po nowym roku nasilą się one znacznie, a do długów wobec wierzycieli dojdą zwiększone obciążenia podatkowe. W efekcie część firm ucieknie przed niektórymi problemami w kasową metodę rozliczania się z VAT i tym samym złagodzą niekorzystne skutki zmian i własnych kłopotów, inne – nie mając możliwości ucieczki, niestety upadną.

czwartek, 20 grudnia 2012, monika.zalewa

Polecane wpisy